Paul Guth i Michelle Maurois w swoim wydanym w 1959 roku Le Savoir-Vivre Actuel Dictionnaire zauważają:
Można oczekiwać bardziej schludnego wyglądu od pokojówki, której obowiązki ograniczają się do zadań wymagających nieskazitelnej czystości, niż od osoby, która zostawia naczynia, by w pośpiechu – wycierając dłonie o fartuch – otworzyć drzwi.
W wydanym w 1921 periodyku Correct English pojawia się temat zwyczaju posiadania służby i jej gustownego ubrania, ilość zawartych detali robi naprawdę wrażenie:
Zwyczaj, oparty w tym przypadku na zasadach zdrowego rozsądku, nakazuje, by osoby zajmujące się pracami domowymi nosiły odpowiedni do wykonywanego zajęcia strój zwany uniformem. Obecnie zarówno pracodawca, jak i szanujący się pracownik postrzegają uniform jako wyraz zawodowej godności. Jest to zwyczaj godny pochwały, gdyż rozwiązanie to jest higieniczne, praktyczne i stosowne, a im bardziej wydajny jest pracownik, tym bardziej jest ono cenione. Zarówno stroje poranne, jak i popołudniowe są uniwersalnie korzystne dla wyglądu, nadając osobie noszącej je schludny i uporządkowany wygląd. Nie należy lekceważyć psychologicznego wpływu schludnego uniformu, gdyż sprzyja on podnoszeniu jakości świadczonych usług, budząc jednocześnie dbałość o czystość i estetykę wyglądu. W przypadku uniformu porannego kluczowe są następujące kwestie: 1. Trwałość materiału i koloru. 2. Krój zapewniający swobodę ruchów ramion. 3. Długość umożliwiająca wygodne sprzątanie czy wchodzenie na drabinę itp. Pokojówki noszą rano sukienki z tkaniny w niebiesko-białe paski bądź gładkie sukienki z materiału w kolorze niebieskim lub szarym; do tego zakładają prosty biały fartuch (bez karczka czy szelek zachodzących na ramiona), sięgający dolnej krawędzi sukienki, wiązany z tyłu w okazałą kokardę z luźno zwisającymi końcami. Niektóre rodziny wymagają noszenia tego stroju przez cały dzień, jednak w innych domach dopuszczalna jest jego zmiana po południu na sukienkę z szarej lub czarnej tkaniny. W każdym przypadku sukienka ma bardzo prosty krój i jest pozbawiona ozdób, z wyjątkiem skromnego, gładkiego kołnierzyka i mankietów. Włosy muszą być starannie uczesane i przybrane prostą kokardą z organdyny lub małym, trójkątnym czepkiem.
Kelnerka nosi rano prostą sukienkę z niebieskiego materiału, lecz przed podaniem lunchu zmienia ją na sukienkę z czarnej jedwabnej popeliny lub czarnej tkaniny o bardzo prostym kroju i bez żadnych zdobień. Fartuch jest krótki (nigdy nie dłuższy niż 22 cale), wyposażony w karczek oraz szelki naramienne. Kołnierzyk i mankiety są z tego samego materiału co fartuszek – czy to z organdyny, batystu, czy tiulu. Czepek (w stylu francuskim) uszyty jest z pasującego, miękkiego materiału i wykończony czarną aksamitką.
Osobista pokojówka oraz pokojówka salonowa ubierają się podobnie: rano noszą stroje z czarnej soisette lub satyny, które po południu i wieczorem zmieniają na kreacje z czarnej jedwabnej popeliny lub tafty. Obowiązuje mały fartuszek (okrągły lub kwadratowy) a kołnierzyk i mankiety muszą być do niego dopasowane; do tego stroju zakłada się ozdobny, plisowany czepek z czarną aksamitką.
Kucharka nosi prostą sukienkę z niebieskiej lub niebiesko-białej tkaniny z rękawami o długości trzy czwarte oraz przyszytymi białym kołnierzykiem i mankietami; do tego zakłada duży fartuch (z karczkiem lub bez), uszyty z grubego płótna bawełnianego. Na podwieczorki, lunche czy oficjalne przyjęcia strój do obsługi gości wykonuje się z szarej lub czarnej jedwabnej popeliny bądź czarnej tafty, w bardzo prostym fasonie, z niewysokim kołnierzykiem i mankietami; całość uzupełniają dopasowane czepek i fartuszek z delikatnej koronki, tiulu lub organdyny.
Opiekunka do dzieci nosi sukienkę w niebiesko-białe paski lub gładką białą; strój ten uzupełnia prosty fartuch z cienkiego batystu (sięgający do trzech czwartych długości sukni), z karczkiem i szelkami, kołnierzyk i mankiety z cienkiego batystu lub lnu oraz czepek zakrywający całą głowę.

Dzięki Vogue z 1936 roku możemy zapoznać się z typowym rozkładem zajęć służby domowej.
Każde gospodarstwo domowe powinno mieć ustalony harmonogram pracy, nawet jeśli musi on być bardzo elastyczny. Być może został on wypracowany wspólnie ze służbą, a może opracowałaś tak udany plan, że oczekujesz, iż nowo zatrudniony personel będzie się go ściśle trzymał. W domach zatrudniających trzy lub cztery osoby – w układzie obejmującym kucharkę-kelnerkę oraz pokojówkę – typowe harmonogramy mogą wyglądać następująco.
KUCHARKA-KELNERKA:
7:30 Śniadanie dla służby 8:00 Śniadanie dla rodziny 9:00–11:30 Kucharka omawia plan dnia z Panią Domu, ustalane i spisywane są jadłospisy oraz listy zakupów, sprzątana jest jadalnia i porządkowana kuchnia. Kucharka udaje się na zakupy. 12:00 Posiłek dla służby 13:15 Lunch 15:30 Sprzątanie kuchni, porządkowanie jadalni. Kucharka powinna mieć czas do 16:30 na odpoczynek i przebranie się. 17:00 Podanie herbaty lub koktajli 17:30 Posiłek dla służby 18:00–18:30 Porządkowanie salonów 19:30 Podanie kolacji 20:30 Zakończenie posiłku, porządkowanie kuchni 21:30 Koniec dnia pracy
POKOJÓWKA:
7:30 Śniadanie; sprzątanie własnego pokoju od 8:00 lub później; w razie potrzeby podaje śniadanie Pani Domu. Jej poranne obowiązki są następnie uzależnione od tego, o której godzinie pani domu się ubiera i wychodzi z domu. Jednak w godzinach od 8:00 do 12:00 sprząta sypialnie i pokoje dzienne, szczotkuje ubrania noszone poprzedniego dnia, czyści buty, porządkuje szafy itp. Pracę tę rozpoczyna zaraz po śniadaniu
10:00–10:30 Przygotowuje kąpiel, układa ubrania do założenia, pomaga Pani Domu w ubieraniu się
12:00 Spożywa własny posiłek. Po posiłku, aż do godziny 16:00, ma czas na pranie rzeczy osobistych, liczenie bielizny pościelowej i stołowej, cerowanie i prasowanie.
16:00–17:00 Pełni dyżur przy telefonie i drzwiach wejściowych. 17:00–18:30 Czas wolny. Po tym czasie powinna odłożyć na miejsce ubrania dzienne pani domu, przygotować suknię domową lub wieczorową, a podczas gdy rodzina spożywa kolację – przygotować sypialnie na noc (wyłożyć koszule nocne, szlafroki, pantofle itp.).
18:30 Jeśli nie odbywa się przyjęcie, jej obowiązki powinny być już zakończone.
Kwestia prania naturalnie wpływa na harmonogram pracy. W gospodarstwie domowym liczącym więcej niż dwie osoby konieczne jest wezwanie praczki, jednak gdy trzeba obsłużyć tylko dwie osoby, służba powinna bez trudu poradzić sobie z praniem we własnym zakresie – z wyjątkiem prześcieradeł i sztywnych koszul, które oddaje się do pralni zewnętrznej. W takim gospodarstwie, gdzie personel składa się z kucharki oraz pokojówki pełniącej również funkcję kelnerki, ogólny harmonogram pracy może wyglądać następująco: Poniedziałek: Pranie. Kucharka zajmuje się praniem cięższym, a kelnerka – bielizną osobistą i serwetkami stołowymi. W tym dniu nie zaprasza się gości na obiad. Środa: Gruntowne sprzątanie domu, w którym uczestniczą obie służące. Czwartek: Dzień, w którym spodziewani są goście na obiad. Jedna służąca ma wolne popołudnie i wieczór. Piątek: Polerowanie sreber; obie służące dzielą się tą pracą. Jedna służąca ma wolne popołudnie i wieczór. Sobota: Kucharz przeprowadza gruntowne porządki w kuchni, a kelnerka robi to samo w jadalni i spiżarni. Niedziela: Wolne popołudnia i wieczory co drugą niedzielę.
W co ubierają się dwie służące w takich eleganckich domach? Rano pokojówka nosi oczywiście bawełniane sukienki domowe – gładkie lub w paski (niebieski uchodzi za klasykę, ale odpowiedni będzie każdy świeży kolor) – oraz praktyczne białe fartuchy. Kucharka może nosić to samo, choć często woli strój całkowicie biały, uzupełniony o fartuch zakrywający całą sukienkę. Popołudniowe uniformy szyje się z takich materiałów jak krep, sztuczny jedwab, krepdeszyn czy mory. Zimą zazwyczaj wybiera się czerń i szarość, choć elegancko prezentuje się też kolor bordowy, o ile współgra z wystrojem jadalni. Latem przyjemne i dające poczucie chłodu są barwy jasne: zielenie, jasne szarości czy żółcie. Popołudniowe fartuszki są lekkie i ażurowe, a do kompletu dobiera się kołnierzyk, mankiety oraz czepek. Najbardziej eleganckie są zawsze proste fasony, zwłaszcza w mniejszych domach. Wymyślne kreacje z delikatnej siateczki i koronek, które przyciągają wzrok w ekskluzywnych sklepach, pasują raczej do stylu wielkich rezydencji. Obuwie służby jest zawsze czarne: rano nosi się wiązane półbuty na niskim obcasie, a po południu buty z jednym paskiem i obcasem w kolorze stalowoszarym lub szarym.

Per essere felici, Norme di saper vivere traktuje o pomocach zatrudnianych we Włoskich domach:
Do obowiązków służby domowej należy obsługa przy stole, pastowanie podłóg i ścieranie kurzu. W domach zatrudniających jedynie kucharkę i służącą, ta druga powinna do porannych prac zakładać luźne, kolorowe fartuchy bawełniane, zachowując biały fartuch na czas po zakończeniu sprzątania oraz do obsługi pracodawców przy stole. Kucharkę należy wyposażyć w obszerne, białe fartuchy lniane – najlepiej w fasonach całkowicie osłaniających ubranie, z rękawami – i zachęcać do noszenia siatki na włosy lub czepka, aby uniknąć przykrych niespodzianek podczas przygotowywania posiłków. Względy higieny wymagają, by osoby pracujące w kuchni wystrzegały się wszelkich niepożądanych incydentów, a Pani Domu ma pełne prawo wymagać przestrzegania tych środków ostrożności. Oczywiście to ona powinna zapewnić wspomniane czepki; nie powinny one upodabniać kucharki do personelu szpitalnego, lecz być na tyle estetyczne i starannie wykonane, by zostały zaakceptowane bez sprzeciwu nawet przez najbardziej wybredne kobiety. Jeśli chodzi o opiekunki zajmujące się małymi dziećmi, należy zapewnić im eleganckie białe fartuchy do noszenia w domu i wymagać ubioru w jasnych kolorach. Do wyjścia na zewnątrz powinny zakładać mundur w stylu angielskim, odznaczający się elegancją w swej prostocie: ciemnogranatową lub szarą suknię i pelerynę.
Wydany w 1931 Almanaque de la madre de familia instruuje nas w kwestii elegancji fartuchów:
Współczesne pomoce domowe zazwyczaj noszą sukienki osłonięte dużymi fartuchami z jasnego, zwykle pasiastego materiału. Fartuch ten wymaga jednak dodatkowego, wiązanego w talii, co pozwala dłużej utrzymać w czystości warstwę spodnią. Cięższe prace wymagają specjalnego fartucha – często wykonanego z grubej, ciemnej bawełny lub nawet mocnego płótna podczas gdy ścielenie łóżek wymaga prostego, białego fartucha. Do obsługi stołu i otwierania drzwi najbardziej eleganckim wyborem jest biały fartuch z perkalu lub cienkiego batystu. Fartuchy te zazwyczaj mają karczek i szelki, choć można z nich zrezygnować – zwłaszcza jeśli służąca jest starsza lub gdy charakter pracy wymaga szybkiej zmiany fartucha na inny. Elegancja fartucha zależy od jego rozmiaru. Duży fartuch z obszernym karczkiem, zakrywający większość sukienki, nie może równać się szykiem z małym fartuszkiem z cienkiego płótna, sięgającym zaledwie do połowy sukienki. Ten drugi typ zarezerwowany jest dla pokojówek zajmujących się sypialniami, których praca jest wysoce wyspecjalizowana.
Foods preparation and serving autorstwa Pearl La Verne Bailey (1924) poucza nas jak ma wyglądać kelnerka domowa:
Strój kelnerki składa się z prostej, schludnej sukienki nadającej się do prania – w kolorze czarnym lub białym – oraz zwykłego białego fartucha. Dopuszczalne jest noszenie niewielkiego czepka. W swojej pracy kelnerka musi odznaczać się schludnością, szybkością, starannością, dyskrecją, czystością i spostrzegawczością. Do jej obowiązków należy dbałość o jadalnię oraz pomieszczenie, z którego wydawane są posiłki, a także troska o wyroby srebrne, szkło kryształowe, delikatną porcelanę i bieliznę stołową. Musi ona przygotowywać sałatki, i napoje oraz kroić chleb. Musi również dbać o to, by potrawy gorące pozostawały gorące, a zimne – zimne.

W tym samym roku pojawił się także podręcznik Present day etiquette napisany przez Virginię Terhune Van de Water. Ostatnie zdanie jest najważniejsze.
Strój służącej obsługującej do obiadu powinien być zimą wykonany z gładkiego czarnego materiału, a latem z gładkiego białego. Na wierzch zakłada się biały fartuch z karczkiem i szelkami przechodzącymi przez ramiona. Część dolna fartucha powinna być na tyle duża, by chronić przód sukienki. Całości dopełniają prosty biały kołnierzyk, białe mankiety oraz biały czepek. Wszelkie ozdoby są niedozwolone.
W 1923 Eileen Cumming opublikowała Etiquette entertaining and good sense który także skupia się na przyjęciach:
Gdy goście są gotowi do wyjścia, służąca powinna być w pobliżu, by otworzyć drzwi i pomóc im w założeniu okryć wierzchnich. Strój służącej nie musi być koniecznie czarny; wiele osób wybiera kolor współgrający z wystrojem wnętrza. Dobrze prezentuje się moher w odcieniu delikatnego błękitu, szarości lub fioletu. Obowiązkowym elementem są biały kołnierzyk i mankiety, a także niewielki biały fartuszek z tiulu lub batystu oraz mały czepek. Jeśli wybierany jest kolor czarny, stroje często szyje się z tafty.
The complete book of table setting and flower arrangement to nieco nowsza (1957) pozycja której autorką jest Amelia Hill Leavit:
Stroje dla służącej zapewnia jej chlebodawczyni – by użyć określenia, którego większość z nas chyba nie lubi! Na poranek przewidziana jest sukienka bawełniana z dużym fartuchem z karczkiem; na popołudnie – strój z jedwabiu, popeliny lub podobnego materiału. Kwestia koloru pozostaje do wyboru – czerń jest zawsze stosowna, lecz wiele Pań Domu woli odcień współgrający z wystrojem wnętrz. Do tego zestawu zakłada się niewielki fartuszek z organdyny z karczkiem, muślinowy kołnierzyk i mankiety oraz – jeśli służąca wyrazi na to zgodę – czepek. Strój ten należy nosić każdego popołudnia po godzinie trzeciej, a wcześniej jeśli na lunch zaproszono gości. Służąca wykonująca ogólne prace domowe chroni sukienkę w kuchni dużym fartuchem, lecz zawsze zdejmuje go, wchodząc do pozostałych części domu, i oczywiście dba o to, by jej uniformy były zawsze czyste i schludne. Dawniej rękawy były zawsze długie, obecnie zaś mają długość trzy czwarte, choć nigdy nie sięgają powyżej łokcia. Długość sukienki powinna odpowiadać aktualnie obowiązującej modzie – chodzi bowiem o to, by wygląd służącej był nienagannie schludny, uporządkowany i dyskretny. Nie należy nosić biżuterii ani używać perfum czy lakieru do paznokci w krzykliwych kolorach.
❤️❤️❤️❤️❤️❤️