Mujeres Ricas

Pomoce domoweReportaże

Całkiem niedawno udało mi się obejrzeć w całości reality show Mujeres Ricas, dotychczas miałem dostęp tylko do kilkusekundowych fragmentów które opisałem w 2015 roku. Teraz to już prawie 5 minut które wyciąłem z dwudziestu 1-godzinnych odcinków. Zapytacie dlatego tylko tyle? No więc, pomoce domowe nie stanowią najważniejszego elementu w domu, choć jak się zaraz przekonamy, Panie domu nie traktują ich jak powietrze.

Odcinek pierwszy. W pierwszym z domów pomoc domowa, nieco starsza kobieta w szarym uniformie z białym fartuszkiem podaje telefon do łazienki, w drugim zaś jedna ze służących wyciąga zakupy z bagażnika a potem we dwie podają do stołu.

Pani nie toleruje żadnych odstępstw - nawet gdy wychodzi na chwilę, służąca musi pozostać w pełnym mundurku.

Zakupy w sklepie odbywają się w tym samym stroju, co szorowanie podłóg

Służąca klęczy godzinami, szorując kafelki, a fartuszek musi pozostać nieskazitelnie biały.

Odcinek drugi. Młoda pomoc domowa podaje śniadanie w ogrodzie. Mimo porannego upału jest w sztywno zapiętym uniformie w którym zaraz pójdzie szorować toalety.

Kołnierzyk ciasno opina szyję, nawet gdy temperatura przekracza trzydzieści stopni.

Odcinek czwarty. Pani wydaje instrukcje swojej kolumbijskiej pomocy domowej – zwróćcie uwagę na dekolt, tylko Pani domu może pokazać biust, wdzięki służącej są zawsze ukryte. W innym domu gosposia z drogimi ubraniami może zrobić tylko dwie rzeczy – wyprać lub zdjąć z nimi wieszak.

Fartuszek musi być śnieżnobiały, nawet jeśli służąca właśnie czyści piekarnik.

Służąca nie opuszcza domu bez uniformu nawet po bułki do piekarni.

Odcinek siódmy. W krótkiej scenie widzimy jak służącą przynosi telefon. Ona sama może zadzwonić tylko po pracy, która rzadko kiedy kończy się przed wieczorem.

Pani nie musi być obecna, by dyscyplina była przestrzegana

Odcinek dziesiąty. W tle widzimy dwie pomoce domowe czekające drżące przed rozkazami Pani domu. Czy będzie to znowu szorowanie fug albo mycie okien? W innym scenie zaś przyjaciółki bawią się w kuchni w gotowanie, ale to służąca jest od tego aby umyć piekarnik.

Służąca zaczyna dzień od założenia fartuszka i kończy go dopiero po zgaszeniu światła w kuchni.

Służąca nie zdejmuje fartucha nawet podczas przerwy bo przerwa to przywilej, nie prawo

Odcinek dwunasty. Podawanie do stołu. Jedna z niewielu codziennych monotonnych czynności służącej podczas której nie trzeba wdychać smrodu detergentów i niespłukanych toalet.

Kołnierzyk ciasno zapięty, włosy spięte, spojrzenie spuszczone  tak wygląda gotowość do pracy.

Odcinek trzynasty. Tu interakcja między służbą a Panią jest najdłuższa. Najpierw instrukcje w salonie i oznaki pierwszego niezadowolenia. Przejście przez pokój zabaw do sypialni. Służba w przepoconych mundurkach stara się stać w oddaleniu od Pani. Same jednak nie mogą nawet rozpiąć kołnierzyka, o zdjęciu fartuszka nie ma nawet mowy. Następnie koszmar każdej sprzątaczki i jednocześnie miejsce w którym spędzają najwięcej czasu – łazienka. Pani zauważyła krzywo położony chodniczek, od tego się zawsze zaczyna. Kuchnia, a tu zbity talerzyk na podłodze. Będą kłopoty.

Służąca nie ma prawa do wygody mundurek to jej codzienna kara i zaszczyt.

Służąca zaczyna dzień od założenia fartuszka i kończy go dopiero po zgaszeniu światła w kuchni.

Służąca nie zna dnia bez pracy fizycznej

Uniform to nie wybór, to obowiązek — niezależnie od pory dnia, pogody czy nastroju.

Odcinek siedemnasty. Kolejna zabawa w kuchni w której gosposia musi uczestniczyć a potem oczywiście posprzątać. W innym domu zaś służąca otwiera drzwi i odbiera dostawę kwiatów dla Pani.

Służąca nie ma prawa do wygody

Nawet gdy nikt nie patrzy, służąca musi trzymać się zasad mundurek to obowiązek, nie ozdoba

Odcinek osiemnasty. Krótka scena w której służąca pakuje walizkę.

Pani nie toleruje niedbalstwa — nawet fałdka na fartuszku to powód do upomnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *